Czego tak naprawdę potrzebujemy?

14 kwietnia 2017
  • Lubię to 0
    Loading...
  • komentarze0

Dokonując takiego rachunku finansowego chodzi nam o to, by na chłodno uświadomić sobie, na co tak naprawdę wydajemy pieniądze. Może się bowiem okazać, że robimy to zupełnie inaczej niż się nam wydawało.

Kupujemy tańszą wędlinę, ale za to w większym opakowaniu? Ile razy zdarzyło nam się wyrzucić do kosza jej niezjedzone resztki? Warto się nad tym zastanowić, bo to bardzo możliwe, że marnujemy sporo jedzenia kupując go w nadmiarze. Według danych Banków Żywności, co trzeci Polak wyrzuca do kosza przeterminowane jedzenie. Konsumenci polscy wyrzucają co roku ok. 2 mln ton takich produktów. Średnio co miesiąc każdy dorosły Polak wyrzuca do kosza jedzenie warte 50 zł. Jedni więcej, inni mniej – warto więc sprawdzić, jak jest u nas w domu. Może się okazać, że dzięki racjonalizacji listy zakupów, będziemy tak samo najedzeni, za to mniej jedzenia zmarnujemy. Taka lista zrobiona przed wyjście do sklepu, a później sztywne się jej trzymanie, to jedna z zalecanych zasad dokonywania zakupów. Dzięki temu ograniczamy wydatki na zachcianki, które bardzo często są nietrafione.

A, co jeśli wydamy na jedzenie o 100 zł mniej? Możemy je zainwestować, zaoszczędzić, albo wyjść na obiad do restauracji, na który dotąd nie było nas stać. Podobno.

Podobnym odkryciem może się okazać zestawienie rachunków z firm telekomunikacyjnych. W domu są trzy telefony komórkowe, każdy za 30 zł miesięcznie, do tego mobilny internet, kupiony kiedyś przed wakacjami w promocyjnej ofercie, oraz w pakiecie – telewizja kablowa i internet stacjonarny. Tylko czy na pewno korzystamy z całego wykupionego dostępu do internetu? Może lepiej zrezygnować z mobilnego routera, za to powiększyć ilość bezpłatnego pakietu danych w jednym z telefonów komórkowych? Albo telewizja: kiedy ostatnio korzystaliśmy z wykupionych kanałów? Być może nie musimy mieć tak szerokiego pakietu. Być może – to już wersja radykalna – w ogóle nie potrzebujemy telewizji klasycznej, za to zaoszczędzone kilkadziesiąt zł możemy wydać na dostęp do internetowego kanału z serialami. W ten sposób nie zmieniając wielkości wydatków, a może nawet je obniżając, kupujemy dostęp do kanałów mediowych, których naprawdę używamy.

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Skontaktuj się z nami!

Pola oznaczone symbolem * są wymagane