Kiepsko ulokowane oszczędności

13 kwietnia 2017
  • Lubię to 0
    Loading...
  • komentarze0

Przeniesienie nadwyżki finansowej z ROR na lokatę lub konto oszczędnościowe to prosty zabieg. Trudniejsze może być znalezienie korzystnie oprocentowanej lokaty. Obecne czasy nie sprzyjają oszczędzającym: niskie stopy procentowe powodują, że można względnie tanio pożyczyć pieniądze, za to znacznie trudniej o atrakcyjne depozyty. Jednak wysiłek znalezienia takiej lokaty warto podjąć, zwłaszcza gdy dysponujemy znaczną nadwyżką finansową – bo wtedy zysk z takiej operacji będzie wyższy.

A co zrobić, gdy pieniądze już znajdują się na lokacie, ale znajdziemy inną ofertę, wyraźnie korzystniejszą od tej, z której właśnie korzystamy? Czy zrywać lokatę czy doczekać do jej końca i dopiero wtedy ulokować pieniądze korzystniej? To zależy. Zerwanie lokaty przed terminem oznacza straty, ale stratą jest też godzenie się na niskie oprocentowanie, gdy dostępna jest wyższa stawka. Trzeba więc obliczyć, co się bardziej opłaca, biorąc pod uwagę parametry obu depozytów, ale też czas, jaki upłynął od założenia lokaty.

Kredyt warto zmienić na tańszy

O podobnej restrukturyzacji można pomyśleć w przypadku kredytów? Pożyczyliśmy pieniądze zbyt drogo? Warto rozejrzeć się za nowym, przeznaczonym na jednorazową spłatę poprzedniego zobowiązania. Co ważne, gdy celem kredytu jest refinansowanie, banki często rezygnują z pobierania prowizji za jego udzielenie. O refinansowaniu warto pomyśleć też wtedy, gdy spłacamy więcej niż jeden kredyt, a koszty ich obsługi powoli stają się zbyt dużym obciążeniem dla domowego budżetu. Zastąpienie kilku kredytów jednym, z dłuższym okresem spłaty, niestety sprawi, że łączne koszty wzrosną, ale równocześnie wysokość miesięcznej raty stanie się łatwiejsza do zniesienia.

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Skontaktuj się z nami!

Pola oznaczone symbolem * są wymagane