Komunikacja - tutaj możesz
naprawdę zoptymalizować wydatki
z Toyota Bankiem

15 kwietnia 2017
  • Lubię to 0
    Loading...
  • komentarze0

Najniższa suma 2,5 tys. zł rocznie wydaje się śmiesznie mała? To prawda. Ledwo pokrywa koszty ubezpieczenia OC, dwóch, trzech baków paliwa i podstawowego serwisu. Są jednak tacy właściciele samochodów. W ich przypadku należy sobie zadać pytanie, czy w ogóle warto wydawać tę kwotę, czy w ogóle warto posiadać auto… Brzmi strasznie? Tylko pozornie.

Zacznijmy od początku. Zanim kupimy komputer, mebel do mieszkania, buty, nowe ubranie zwykle zadajemy sobie pytanie: po co? Czasami odpowiedź jest jasna: stary garnitur już niemodny, komputer nie jest w stanie obsłużyć nowych aplikacji i pracuje powoli, a o stole kuchennym z prawdziwego zdarzenia marzyliśmy od kiedy wprowadziliśmy się do nowego mieszkania. A samochód? Zanim kupimy samochód zastanawiamy się raczej, na jaki nas stać, ale już rzadziej: do czego będziemy go używali.

Wyłącznie do jazdy po mieście, w drodze do pracy i na zakupy? To najdroższy zakup świata. Nawet małe, miejskie auto, to wydatek 40 tys. zł, a później co roku minimum 2 tys. zł potrzebnych do sfinansowania pakietu ubezpieczeń i serwisu gwarancyjnego. Przy najbardziej optymistycznych założeniach, choćby takich, że takim autem będziemy jeździć przez 10 lat, średni koszt utrzymania tego auta, będzie wynosił 500 zł miesięcznie. Można taniej. Można kupić używane auto za 20 tys. zł. Można nawet za 10 tys. tylko, że wtedy koszty utrzymania będą wyższe o konieczne naprawy związane z większym zużyciem auta. Co miesiąc będziemy wydawali minimum 250 zł plus koszty paliwa. Jeśli wyjazd poza miasto zdarza się nam raz do roku, kupowanie auta nie ma żadnego sensu. Miesięczny bilet komunikacji miejskiej dla dwóch osób i dziecka to w Polsce maksymalnie 250 zł. Na większe zakupy można zaś pojechać wynajętym autem, nie ponosząc ryzyka pokrywania kosztów awarii lub stłuczki. Na wakacje zaś można polecieć, pojechać pociągiem, lub także wynająć samochód.

Rezygnacja z samochodu w Polsce wydaje się radykalnym rozwiązaniem. Dla mieszkańców większych miast jest możliwa, jednak dla tych z mniejszych miejscowości lub z przedmieść metropolii niestety nie. Każdy, tak poważny zakup, jak samochód powinien jednak bez żadnych wątpliwości dokładnie zaplanować, choćby po to, by dobrać samochód do swoich możliwości finansowych i potrzeb. Zapewne wielu z Czytelników zna właściciela atrakcyjnego pojazdu klasy premium, kupionego jako używany za dobrą cenę, ale jeżdżącego na łysych oponach, bo na zakup nowego kompletu do takiego auta już go nie stać.

Taka kalkulacja to świetny pomysł także z jednego powodu. Pozwala nam dobrze zorientować się nie tylko w naszych potencjalnych wydatkach na samochód, ale także dopasować najlepszą ofertę. Toyota Bank ma zaś propozycje zarówno dla osób chętnych do kupna nowego samochodu, jak i używanego.

Leasing Smart Plan w Toyota Bank to świetny pomysł dla osób, które nie są pewne, jakiego auta potrzebują. W ofercie Toyota ma setki sprawdzonych, używanych samochodów, z autentycznym przebiegiem i gwarancją rzetelnego serwisowania. Każdy z nich możemy kupić na kredyt, lub właśnie skorzystać z leasingu. Ma on tę zaletę, że po roku możemy dokonać zmiany samochodu na większy, na mniejszy – zależnie od naszych potrzeb. Po zakończeniu okresu leasingu nie musimy też odkupować auta. Wyliczona rata będzie zaś realnym i stałym kosztem – groźba niespodziewanego wydatku z powodu awarii w takiej wersji nie istnieje. Tak to często droższy wariant niż kupno auta na własność. Jednak dla osób, które nigdy nie miały samochodu i nie mają czasu na poszukiwania tanich i wiarygodnych warsztatów, tanich części, na zastanawianie się czy warto ponosić ryzyko i rezygnować z ubezpieczenia Auto Casco, czy lepiej nie, leasing jest świetnym rozwiązaniem.

Co ważne jeśli dokonujemy ruchów w ramach Toyota Bank, mamy pełną swobodę w przejściu ze Smart Leasingu na używany samochód do Smart Kredytu na nowy, kiedy mamy już pewność, że stać nas i chcemy jeździć konkretnym modelem Toyoty. Nie tracimy czasu i pieniędzy związanych z koniecznością pozbycia się dotychczasowego auta.

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Skontaktuj się z nami!

Pola oznaczone symbolem * są wymagane