Oszczędzaj jeżdżąc, zarabiaj czekając na wakacje

25 maja 2017
  • Lubię to 2
    Loading...
  • komentarze0

Czekasz z urlopem do września, października? Wakacje możesz spędzić intensywnie korzystając z weekendów, a w tym czasie pieniądze przeznaczone na urlop mogą spuchnąć na koncie.

Już zaraz czerwiec, wakacje… ale Ty nie możesz sobie na nie teraz pozwolić. W pracy czekają na Ciebie projekty do skończenia?, na urlopie byłeś już przedłużając sobie święta Wielkiej Nocy?, znalazłeś promocyjne loty w październiku?, nikt nie da ci wolnego, aż do września? Trudno. Są metody na poradzenie sobie z takimi kłopotami.

Zacznijmy od tego, że pieniądze już macie, bo wyjazd planujecie od pewnego czasu. Twój partner znalazł tanie bilety do Cagliari, na pierwszych dziesięć dni października – 1000 zł już zapłacone. Do tego zawczasu zarezerwowany nocleg – 1000 zł. Od wiosny sumiennie staracie się powiększyć pieniądze potrzebne do atrakcyjnego spędzenia czasu – przydałoby się pomnożyć posiadane 2000 zł.

Pieniądze, które już macie możecie złożyć na koncie depozytowym. To najprostszy zabieg. Zależnie od tego ile jeszcze czasu Wam zostało możecie przed jesienią skorzystać z lokaty w Toyota Banku na 130 dni (jeśli wyjazd w październiku to najlepsza opcja), albo na 160 dni. Ta druga opcja wchodzi w grę wtedy, gdy macie pewność, że na początku października będziecie mieli odpowiednie zapasy na kontach, które pozwolą poczekać do zakończenia lokaty na 160 dni.

Żeby założyć w Toyota Bank lokatę na 160 dni, trzeba wpłacić minimum 3 tys zł. W zamian otrzymujemy atrakcyjne oprocentowanie 2,25 proc. w skali roku. Włożone dziś na lokatę 3000 zł, przyniesie w listopadzie 30 zł zysku. Niewiele? Dziś tych pieniędzy nie mamy, a w Cagliari lub w innym zakątku Sardynii z myślą o tych pieniądzach możemy kupić do kolacji przyzwoitą butelkę wina.

Odrobinę mniej atrakcyjna jest lokata na 130 dni. Toyota Bank oferuje dla niej oprocentowanie na poziomie 1,75 proc. w skali roku. Jeśli jednak zależy nam na powiększeniu posiadanej sumy bez ponoszenia ryzyka inwestycyjnego, a jednocześnie pieniądze będą nam potrzebne zaraz po powrocie, ta opcja wydaje się najlepsza. Przy stu dniach oszczędzania oprocentowanie wyniesie 1,5 proc.

A teraz wyobraźmy sobie, że urlop tej jesieni spędzisz na wsi u znajomych. Tydzień odpoczynku w końcu września wystarczy, by dotrwać do przerwy świątecznej. Być może już dziś za to warto pomyśleć o pieniądzach na przyszłoroczne wakacje, tym bardziej że macie ochotę na porządny wyjazd, najlepiej w lipcu lub sierpniu, na co najmniej dwa tygodnie. Na kupowanie biletów lotniczych jeszcze za wcześnie, ale na oszczędzanie pieniędzy z pewnością nie.

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Skontaktuj się z nami!

Pola oznaczone symbolem * są wymagane